Minęło dokładnie 5 lat.
5 lat od momentu, w którym Tom
Marvolo Riddle, a właściwie Lord Voldemort- najpotężniejszy czarnoksiężnik
wszechczasów, wymierzył najokrutniejsze zaklęcie znane dotąd ludzkości w stronę
wybrańca. Tak, w stronę Harrego James’a Pottera. Avada Kedavra nie ominęła go
tak jak 11 lat wstecz, kiedy to matka chłopaka obroniła go przed śmiercią. Tym
razem to Czarny Pan był górą i pod postacią Kwiryniusza Quirrella zdobył Kamień
Filozoficzny, zabijając przy tym chłopca- chłopca, który przeżył. Czarnoksiężnik
odzyskał dzięki temu swoje ciało i podbił cały magiczny świat. Ówczesny
dyrektor Hogwartu- Albus Percival Wulfryk Brian Dumbledore nie zdołał obronić Szkoły Magii i Czarodziejstwa , wskutek czego wszystkie dzieci mugoli zostały wydalone, spetryfikowane bądź po prostu zabite, a on sam zniknął bez śladu. Wydarzenia te doprowadziły do stanu, w którym do Hogwartu uczęszczają tylko dzieci Śmierciożerców, a nauczycielami są właśnie oni, bądź zaufani poddani Lorda Voldemorta. Na szczęście garstka czarodziei pod przewodnictwem profesor Minewry McGonnagall postanowiła nie poddać się tak łatwo. Mury jednego z londyńskich liceów skrywają to, co wydaję się dla zwykłych mugoli niewyobrażalne. Wystarczy rozejrzeć się wkoło, dzięki czemu rozwikłanie sekretu tejże szkoły nie będzie już takim wyzwaniem. Z pozoru zwykłe, mugolskie liceum- a jego tajemnice przewyższają wszystko. Kto wie- być może niektórzy z jego uczniów dokonają niemożliwego, albo co gorsza po prostu zginą..
Jedno wiadomo- ten rok nie będzie należał do najnormalniejszych, szczególnie dla jednej z uczennic. Niektóre wydarzenia zmienią całkiem bieg historii- czy na lepsze? Tego nie wiadomo…
Nieźle się zaczyna ;)
OdpowiedzUsuń~~Kath
Świetny początek. Jestem ciekawa dalszego opowiadania. Brawo za pomysł. :)
OdpowiedzUsuń